W pierwszym sparingu w Holandii, FC Porto wygrało z VVV Venlo 6:2. Po pierwszej połowie niespodziewanie prowadził zespół z Holandii, ale w drugiej połowie Smoki udowodniły, że są dużo lepszym zespołem. Bramki dla drużyny Lopetegui'ego strzelili: Leemans (samobój), Josue, Ricardo, Carlos Eduardo, Tello oraz Sami.
Julen Lopetegui w pierwszym składzie wystawił czterech nowych zawodników: Lichnovsky, Evandro, Oliver Torres i Adrian. W podstawowej '11' zagrał również zaledwie 17-letni defensywny pomocnik Ruben Neves. W drugiej połowie swoją szansę dostał także Tello, który nawet strzelił bramkę.
Przy 28 stopniach Celsjusza, lepiej mecz zaczęli zawodnicy z Portugalii. Przez cały mecz to Smoki dominowały, lecz w pierwszej połowie zabrakło tylko przysłowiowej "kropki nad i". Venlo starało się kontratakować i przyniosło to skutek w 38. minucie. Venlo wtedy, co prawda nie po kontrze, strzeliło bramkę. Altheer wpadł w pole karne i obok interweniującego Fabiano dograł piłkę na środek pola karnego. Wolters nie miał problemów z umieszczeniem piłki w bramce.
W drugiej połowie trener Venlo wymienił całą '11' i to z pewnością pomogło ekipie Smoków, którzy niczym walcem w 30. minut wbili Holenderom 6 bramek. Najpierw, w 52. minucie po dośrodkowaniu Carlosa Eduardo strzał zamarkował Adrian, ale piłka trafiła w próbującego interweniować Leemansa, który skierował ją do własnej bramki. W 62. minucie, w podobnej sytuacji jak bramkę strzeliło Venlo, znaleźli się zawodnicy Porto. Tym razem Kelvin dograł piłkę do Josue i Smoki już prowadziły. W 67. minucie bramkarza strzałem po ziemi z narożnika pola karnego pokonał Ricardo. Piłka po odbiciu się od słupka wpadła do bramki. W 74. minucie po bardzo dobrym dograniu od Kelvina, z najbliższej odległości bramkarza nie zdołał pokonać Sami, lecz na szczęście trafił on w piłkę tak, że futbolówka trafiła do stojącego za nim Carlosa Eduardo, a Brazylijczyk już potrafił strzelić bramkę. W 80. minucie swoją pierwszą bramkę w barwach Porto strzelił Tello. Asystę przy trafieniu zaliczył Sami, który nie okazał się egoistą i zagrał piłkę do lepiej ustawionego kolegi. Hiszpan nie bez problemów, ale pokonał Verstappena. W 81. minucie Kelvin zabrał piłkę kiwającemu się ostatniemu obrońcy i oddał strzał, lecz został on obroniony przez bramkarza. Piłka trafiła na 16 metr pod nogi Samiego, który pięknym strzałem z lewej nogi pokonał Verstappena. Holendrzy jeszcze w 90. minucie zdołali strzelić drugą bramkę. Po ładnej, składnej akcji i strzale po ziemi Sevinca piłkę z bramki musiał wyjąć Ricardo Nunes.
Autor: umbro122, 2014-07-16 20:38:34
Sami zaczyna za dużego c jak w tamtym sezonie Lica :P 2 asysty i najładniejsza bramka ;)
pawcyk27, 2014-07-17 18:05:38
Nie no, Lica miał więcej szczęścia. Oby coś z tego było.
Save27, 2014-07-17 20:13:18
Lica powinien odejść tam, skąd przybył. Nie widzę sensu trzymania go dalej w tym zespole, bo na LZS może wystarczy (choć pod koniec ostatniego sezonu raczej tak nie wyglądało) ale na LM to nie ma o czym mówić, brak potencjału + wysoki wiek a zamiast niego powinniśmy dać szansę młodym zawodnikom.
inspirujacy, 2014-07-17 21:38:07
Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze.
27. kolejka ligi portugalskiej | ||
![]() | vs | ![]() |
GD Estoril Praia | - | FC Porto |
1 : 2 | ||
2025-03-30, 19:00 Estádio António Coimbra da Mota (Estoril) | ||
(tak typowaliśmy) |
28. kolejka ligi portugalskiej | ||
![]() | vs | ![]() |
FC Porto | - | Benfica Lizbona |
Typuj wynik meczu | ||
2025-04-06, 21:30 Estádio do Dragão (Porto) |
Drużyna | M | Pkt. | |
1 | Sporting CP | 26 | 62 |
2 | Benfica Lizbona | 25 | 59 |
3 | FC Porto | 26 | 53 |
SC Braga | 26 | 53 | |
5 | CD Santa Clara | 26 | 43 |
6 | Vitoria Guimarães SC | 26 | 41 |
7 | Casa Pia AC | 26 | 36 |
GD Estoril Praia | 26 | 36 | |
9 | FC Famalicão | 26 | 34 |
10 | Moreirense FC | 26 | 31 |
11 | Nacional Madeira | 26 | 29 |
Rió Ave FC | 26 | 29 | |
FC Arouca | 26 | 29 | |
14 | Gil Vicente FC | 25 | 23 |
AFS | 25 | 23 | |
Estrela Amadora | 26 | 23 | |
17 | Farense | 26 | 17 |
18 | Boavista Porto FC | 26 | 15 |