Rapid nie boi się Smoków

Trener Rapidu Wiedeń, Peter Pacult na konferencji prasowej powiedział, że jego zespół nie przyjechał do Porto po to, by grać na remis. Jednocześnie przyznał, że o sukces na stadionie rywala może być trudno.
-
Chcemy zatrzymać FC Porto. Musimy być stanowczy, twardzi i agresywni, aby zdominować Smoki. Nasza taktyka będzie zależała od postawy rywala. Mamy już pewne pomysły, jak można by było wykorzystać błędy przeciwnika. Oczywiście chcemy wygrać ten pojedynek, ale wiemy, że będzie to trudne. Zdajemy sobie sprawę z tego, że FC Porto to skomplikowany zespół – powiedział szkoleniowiec Rapidu.
Austriacki trener nie chciał wdawać się w dyskusję na temat poszczególnych zawodników Porto, wolał mówić o Smokach jako o zespole. Zapewnił, że jego drużyna nie boi się ekipy z Dragão. Szkoleniowiec wspomniał też o kłopotach kadrowych w swojej drużynie.
- Nie odczuwamy strachu przed tą rywalizacją, nie obawiamy się naszego rywala. Brak Heikkinena sprawia, że wszystko będzie bardziej skomplikowane. Będziemy musieli improwizować w razie potrzeby.
Fiński pomocnik, który jest ważnym ogniwem drużyny Paculta nie mógł przybyć do Porto z powodów zdrowotnych. Piłkarz skarżył się na silne bóle głowy, po badaniach zaczęto podejrzewać, że ma zapalenie opon mózgowych i został poddany leczeniu.
Krótkiego wywiadu udzielił również piłkarz Rapidu, Niemiec Steffen Hofmann:
-
Mamy kilka informacji na temat FC Porto. Wiemy, że to czołowy portugalski zespół, ale i tak się nie boimy. Czy remis byłby dobrym rezultatem? Myślę, że musimy jutro wygrać i zrobimy to – stwierdził pomocnik ekipy z Wiednia.
Hofmann zapytany o graczy FC Porto chwalił głównie Hulka. Gracz pokusił się także o wytypowanie faworyta:
-
Hulk to bardzo dobry i szybki piłkarz, musimy zwrócić na niego szczególną uwagę. Kto jest faworytem? Uważam, że Porto jest kandydatem do wygrania tej grupy. To bardzo silny klub – zakończył.
Źródło: maisfutebol.pt
Autor: Futbolówka, 2010-09-16 00:43:12
Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze.